Wydawanie sprzętu
Zielony przycisk Wydaj sprzęt na ekranie Dziś. Obsługuje dwie sytuacje naraz: klient stoi przed Tobą albo właśnie zadzwonił i przyjdzie po południu.
Cztery ekrany
- 1
Na kiedy
Godziny od i do, listy co piętnaście minut, pełna doba. Domyślnie od teraz na godzinę, więc przy pomoście zwykle klikasz dalej bez zmieniania czegokolwiek.
- 2
Co wydajesz
Lista sprzętu pokazuje, ile sztuk jest wolnych dokładnie w tych godzinach. Plus i minus przy każdej pozycji, można wziąć kilka rodzajów naraz.
Skrót: gdy koszyk jest pusty, kliknięcie w wiersz bierze jedną sztukę i od razu przenosi dalej.
- 3
Kwota, kaucja, klient
Kwota wypełnia się sama z cennika i pakietów, ale możesz ją nadpisać. Kaucja jest jedna za całą rezerwację. Imię i telefon są opcjonalne, choć bez telefonu klient nie dostanie żadnej wiadomości.
- 4
Podsumowanie
Potwierdzenie, co poszło na wodę i na jak długo. Link Popraw pozwala zmienić kwotę, jeśli klient dopłacił albo się rozmyślił.
Wydanie na później to rezerwacja
Jeśli ustawisz start dalej niż pół godziny w przyszłość, Rezerwo rozumie to jako rezerwację, nie wydanie. Zmienia się wtedy kilka rzeczy naraz.
Ekran mówi Zarezerwowane zamiast Wydane. Kaucja nie jest pobierana od razu, tylko czeka na moment odbioru. Klient dostaje SMS z potwierdzeniem, o ile podałeś jego numer. Sprzęt nie jest oznaczony jako będący na wodzie, więc dalej widać go jako wolny w godzinach przed rezerwacją.
Dlaczego coś jest wyszarzone
Liczby wolnych sztuk dotyczą wybranych godzin, nie chwili obecnej. Deska zajęta do piętnastej będzie wolna, gdy ustawisz wydanie na szesnastą.
Jest jeden wyjątek: sprzęt po terminie, który wciąż nie wrócił, jest niedostępny zawsze. System nie wie, kiedy klient go odda, więc nie pozwala go obiecać komuś innemu.
Gdy zmienisz godziny po wybraniu sprzętu, lista przeliczy się sama, a koszyk przytnie się do tego, co faktycznie zostało wolne.
Blokada przed rezerwacją
W Ustawieniach jest pole Blokada wydania z ręki, domyślnie dwie godziny. Mówi ono, na ile godzin przed czyjąś rezerwacją sprzęt przestaje być wydawalny z ręki, żeby nie oddać komuś deski, po którą za chwilę ktoś przyjedzie.